best4You
Marketing i media

Marketing w 2026 roku: Jak AI i TikTok zmieniają zasady gry?

Obraz wiodący artykułu: Marketing w 2026 roku: Jak AI i TikTok zmieniają zasady gry?

Autor: Redakcja best4You

W erze wyszukiwarek opartych na AI i dominacji social mediów marki muszą łączyć techniczną optymalizację (AEO) z autentycznym storytellingiem. Kampania „Rodzina Pekaowskich” Banku Pekao na TikToku pokazuje, jak budować relacje z młodymi odbiorcami, rezygnując z bezpośredniej sprzedaży. Tymczasem narzędzia AEO stają się niezbędne, by być widocznym w wynikach generowanych przez sztuczną inteligencję. Jak połączyć te dwa światy i przygotować się na przyszłość?

Rok 2026 to czas, w którym marketing internetowy przechodzi prawdziwą rewolucję. Z jednej strony, wyszukiwarki oparte na sztucznej inteligencji, takie jak Google’s AI Overviews czy Bing AI, zmieniają sposób, w jaki użytkownicy znajdują informacje. Zamiast listy linków otrzymują gotowe odpowiedzi, co sprawia, że tradycyjne SEO przestaje wystarczać. Z drugiej – platformy społecznościowe, zwłaszcza TikTok, stają się kluczowym kanałem komunikacji dla pokoleń Z i Alfa. To tutaj marki muszą budować autentyczne relacje, rezygnując z nachalnej reklamy na rzecz angażujących historii. Jak pogodzić te dwa światy i stworzyć strategię, która sprawdzi się w nowej rzeczywistości?

AEO: Nowy standard widoczności w sieci

Wyszukiwarki oparte na AI nie tylko przeszukują internet, ale przede wszystkim generują odpowiedzi na pytania użytkowników. To oznacza, że marki muszą dostosować swoje treści do nowych wymagań. Answer Engine Optimization (AEO) to odpowiedź na te zmiany. W przeciwieństwie do tradycyjnego SEO, którego celem było pojawienie się na pierwszej stronie wyników, AEO skupia się na tym, by treści marki zostały wykorzystane jako źródło odpowiedzi przez algorytm AI.
Aby osiągnąć ten cel, marki muszą skupić się na kilku kluczowych elementach:
  • Autorytet i cytowania – AI faworyzuje treści, które są często cytowane przez inne, wiarygodne źródła. Im więcej wzmianek o marce w kontekście eksperckim, tym większa szansa, że algorytm uzna ją za godną zaufania.
  • Struktura treści – odpowiedzi muszą być jasne, zwięzłe i łatwe do zinterpretowania przez algorytmy. To oznacza, że treści powinny być uporządkowane, zawierać konkretne informacje i odpowiadać na możliwie najwięcej pytań użytkowników.
  • Jakość i użyteczność – treści muszą być nie tylko merytoryczne, ale także angażujące i dostosowane do intencji użytkownika. AI analizuje, jak długo użytkownicy pozostają na stronie, czy wchodzą w interakcje z treścią i czy dzielą się nią z innymi.
W 2026 roku na rynku dostępne są narzędzia, które pomagają markom sprostać tym wymaganiom. Scrunch monitoruje widoczność marki w odpowiedziach AI i analizuje konkurencję. Peec AI oferuje predykcje trendów i integrację z narzędziami analitycznymi, co pozwala na bieżąco dostosowywać strategię. Profound specjalizuje się w analizie cytowań i autorytetu marki, a Athena AI to kompleksowe rozwiązanie dla zespołów marketingowych, które chcą automatyzować proces optymalizacji.
Inwestycje w AEO mogą być jednak kosztowne, szczególnie dla mniejszych firm. Narzędzia te wymagają nie tylko budżetu, ale także wiedzy i umiejętności, by efektywnie je wykorzystać. Mimo to, dla marek, które chcą być widoczne w wynikach wyszukiwania, stają się one niezbędne. Warto jednak pamiętać, że sama technologia to nie wszystko – kluczowe jest to, jak marki potrafią ją wykorzystać w praktyce.

TikTok: Przestrzeń autentyczności i emocji

Jeśli AEO to techniczne wyzwanie, to TikTok to platforma, na której liczą się emocje, kreatywność i autentyczność. Dla pokoleń Z i Alfa TikTok to nie tylko źródło rozrywki, ale także miejsce, gdzie szukają informacji, inspiracji i autentycznych historii. Algorytmy TikToka, oparte na AI, rekomendują treści użytkownikom na podstawie ich zainteresowań i zachowań. To oznacza, że nawet mniejsze marki mają szansę dotrzeć do szerokiej publiczności, jeśli tylko stworzą treści, które naprawdę angażują.
Przykładem skutecznej strategii na TikToku jest kampania „Rodzina Pekaowskich” Banku Pekao. Zamiast promować produkty bankowe w tradycyjny sposób, marka postawiła na storytelling. Kampania składała się z 12 odcinków, które opowiadały o codziennych wyzwaniach finansowych rodziny Pekaowskich: Kuby, jego siostry Neli i ich rodziców. Bohaterowie stali się bliscy widzom, a problemy, z którymi się mierzyli, były uniwersalne – od oszczędzania na wymarzone wakacje po zarządzanie kieszonkowym.
Efekty kampanii były imponujące: 69 mln wyświetleń i dotarcie do 6,5 mln użytkowników. Co sprawiło, że odniosła taki sukces? Przede wszystkim, twórcy kampanii zrezygnowali z bezpośredniej sprzedaży na rzecz budowania relacji. Jak mówi Ewelina Góra, ekspertka w Zespole Mediów Społecznościowych Banku Pekao: „W naszym serialu nie zaczęliśmy od produktu, tylko od historii. Najpierw stworzyliśmy bohaterów, których widzowie mogli polubić i którym chcieli kibicować, a dopiero potem znaleźliśmy dla marki miejsce w ich świecie”. To podejście sprawiło, że obecność banku w historii była naturalna i dobrze przyjęta przez młodych użytkowników TikToka.
Kolejnym kluczowym elementem kampanii był udział influencerów. Nie pojawiali się oni jednak jako główni bohaterowie, ale w zaskakujących, drugoplanowych rolach. Na przykład Kaluch, znany z treści gamingowych, wcielił się w szefa kuchni, a Natalia Skroczek zagrała nietypową babcię. To podejście nie tylko zwiększyło autentyczność kampanii, ale także pozwoliło dotrzeć do szerszej publiczności. Jak podkreśla Maria Stec z agencji Sales&More: „Świadomie zostawiliśmy też miejsce na tiktokowy luz i zabawę formatem. Produkcja celowo odbywała się na greenscreenie, a zaproszeni influencerzy nie grali głównych ról, tylko wcielili się w zaskakujące postacie drugoplanowe”.
Kampania nie ograniczała się tylko do odcinków serialu. Twórcy regularnie publikowali materiały zza kulis oraz treści nawiązujące do aktualnych trendów na TikToku. To pozwoliło na budowanie zaangażowania i sprawiło, że widzowie wracali po kolejne części. Efekt? Tysiące komentarzy, interakcji i przede wszystkim – budowanie długofalowej relacji z młodymi odbiorcami.

Jak połączyć AEO i social media?

AEO i TikTok to dwa różne światy, ale marki, które potrafią je połączyć, zyskują przewagę konkurencyjną. Jak to zrobić w praktyce?
Po pierwsze, treści optymalizowane pod AI mogą być adaptowane do formatów social mediowych. Na przykład, artykuł edukacyjny na temat oszczędzania, zoptymalizowany pod kątem AEO, może stać się podstawą do stworzenia serii krótkich filmów na TikToku. Bank Pekao mógłby wykorzystać wątki z „Rodziny Pekaowskich” w treściach edukacyjnych, które jednocześnie byłyby widoczne w wynikach AI. To pozwala na dotarcie do różnych grup odbiorców i budowanie spójnego wizerunku marki.
Po drugie, social media mogą wspierać budowanie autorytetu marki. AEO wymaga cytowań i wzmianek od autorytetów, a platformy takie jak LinkedIn są doskonałym miejscem do budowania wizerunku eksperta. Treści publikowane na LinkedIn mogą być następnie wykorzystywane jako źródła w odpowiedziach generowanych przez AI. To tworzy zamknięty ekosystem, w którym marka buduje swoją pozycję zarówno w social mediach, jak i w wynikach wyszukiwania.
Po trzecie, narzędzia AEO pozwalają mierzyć efekty działań w social mediach. Dzięki nim można śledzić, jak treści publikowane na TikToku czy LinkedIn wpływają na widoczność marki w wynikach AI. To z kolei pozwala na bieżąco dostosowywać strategię i optymalizować działania, aby osiągać lepsze wyniki.

Przyszłość marketingu: Technologia i emocje w równowadze

W 2026 roku marketing internetowy stoi przed dwoma kluczowymi wyzwaniami: technologicznym (AEO) i kreatywnym (social media). Sukces zależy od tego, jak marki potrafią je połączyć. Z jednej strony muszą inwestować w narzędzia i strategie, które pozwolą im być widocznymi w wynikach generowanych przez AI. Z drugiej – budować autentyczne relacje z odbiorcami, angażując ich emocje i tworząc treści, które nie tylko sprzedają, ale także inspirują.
Przykład Banku Pekao pokazuje, że nawet w branżach postrzeganych jako „nudne” czy skomplikowane można odnieść sukces, jeśli dostosuje się komunikację do oczekiwań młodych odbiorców. Klucz tkwi w tym, by nie traktować social mediów jako kolejnego kanału reklamowego, ale jako przestrzeń do budowania długofalowych relacji. Z kolei AEO to nie tylko techniczne wyzwanie, ale także szansa na to, by marka stała się autorytetem w swojej dziedzinie.
Przyszłość marketingu należy do tych, którzy potrafią łączyć dane z emocjami – wykorzystywać narzędzia AI do analizy, ale jednocześnie tworzyć treści, które angażują i budują zaufanie. To właśnie ta równowaga będzie decydować o sukcesie marek w nadchodzących latach. Warto już teraz zacząć się do tego przygotowywać, inwestując w AEO i rozwijając umiejętności storytellingu w social mediach.

Powiązane branże

Źródła

  1. Profound vs. Athena AI for AEO: How the tools compare HubSpot Marketing · 29.09.2026
  2. Scrunch vs. Peec AI: Choosing the right AEO tool [2026] HubSpot Marketing · 22.09.2026
  3. "Rodzina Pekaowskich" z 69 mln wyświetleń. Bank Pekao podsumowuje kampanię na TikToku Media2 · 24.09.2026
  4. AEO checker tools that measure answer engine visibility [2026] HubSpot Marketing · 23.09.2026